Tag

gigaprojekty

Browsing

Wartość kontraktów przyznanych na saudyjskie gigaprojekty spada już trzeci rok z rzędu: w tym roku to 10,6 mld dolarów wobec 31,7 mld w 2023 roku. Deweloperzy hotelowi nie zwalniają jednak w tym samym tempie, a rosnąca oferta jest nastawiona na segment luksusowy.

Trzeci rok spadków

Dane pochodzą z platformy analitycznej MEED. Rekord padł w 2023 roku, potem wartość zleceń spadła do 26,7 mld dolarów w 2024 roku i 13,6 mld w 2025 roku. Edward James, szef treści i badań w MEED, wiąże ten spadek głównie z Neomem, czyli z odłożeniem projektu The Line i ośrodka narciarskiego Trojena. Jego zdaniem nie oznacza to ogólnego odwrotu od programu, który według rządu ma pozostać priorytetem przez najbliższe 30–40 lat.

Gigaprojekty stanowią też niewielką część saudyjskiego rynku budowlanego. Do tej pory przyznano na nie zlecenia warte około 117 mld dolarów, czyli mniej więcej 17% z 700 mld dolarów rozdysponowanych w kraju w ostatniej dekadzie. James podkreślił: „Spadek kontraktów na gigaprojekty nie jest główną przyczyną spadku liczby zleceń w królestwie”. Łączna wartość kontraktów w Arabii Saudyjskiej wyniosła do października 76 mld dolarów, wobec 102 mld w poprzednim roku. Najmocniej odczuła to prowincja Tabuk, gdzie leży Neom.

Pieniądze płyną do Rijadu

Środek ciężkości przesuwa się w stronę stolicy. Tegoroczne kontrakty trafiły głównie do Qiddiyi i Diriyi, położonych na obrzeżach Rijadu, a w mniejszym stopniu do Rua Al Madinah i Roshn. MEED spodziewa się, że kolejna fala zleceń pojawi się od 2027 roku. Będą to inwestycje związane z lotniskiem imienia króla Salmana, Expo 2030 oraz stadionami na mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2034 roku.

Hotele budują się inaczej niż rynek

Według Lodging Econometrics w drugim kwartale w saudyjskim pipeline’ie było 387 projektów hotelowych, o 13% więcej niż rok wcześniej. Duża część to obiekty luksusowe, tymczasem tłumy kibiców i gości Expo będą prawdopodobnie potrzebowały raczej pokoi w segmencie średnim. Dla właścicieli obiektów i międzynarodowych marek to ryzyko niedopasowania oferty do popytu, do którego dochodzi wzrost kosztów budowy.

Jest też kwestia bezpieczeństwa. Od września huty atakują lotnisko w Rijadzie, a 10 października w jednym z ataków zginęło 13 osób. To zagrożenie dotyka właśnie tych inwestycji, które Arabia Saudyjska uznaje dziś za najważniejsze.

Co to oznacza dla polskiego czytelnika

Bezpośredni wpływ na Polaków jest na razie niewielki, bo to przede wszystkim sprawa inwestorów, deweloperów i sieci hotelowych. Pośrednio pokazuje jednak, że ambitne plany turystyczne Zatoki Perskiej są weryfikowane przez koszty i sytuację w regionie. Tempo, w jakim powstanie nowa baza noclegowa, może w przyszłości wpływać na dostępność i ceny hoteli w Arabii Saudyjskiej, także dla podróżnych z Europy.

Kto planuje podróż w ten rejon, powinien przed wyjazdem sprawdzić aktualne komunikaty polskiego MSZ, zwłaszcza w kontekście ataków na lotnisko w Rijadzie. Z dostępnych danych nie wynika, jak zmiany w saudyjskich inwestycjach wpłyną na polskie firmy lub rynek unijny, dlatego nie warto wyciągać pochopnych wniosków.

Źródło: Skift – „Saudi Giga Project Spending Shrinks. Hotel Developers Keep Building”

https://gayer.com.pl/kompleksowe-pakiety-medyczne-dla-seniora-co-warto-wiedziec-przed-zakupem/ https://4sch.pl/gdzie-zamowic-najtanszy-internet-swiatlowodowy-w-2025/ https://veryfine.pl/luxmed-pakiet-pracowniczy-a-seniorzy-czy-rodzice-pracownika-moga-korzystac/